kolejny przegrany slam
przegrałem trzy slamy z rzędu, ból, na jednym z Romanem w pół finale, na drugim Roman odpadł a mi do finału klaskali gdzie to po zrównanej walce była dogrywka,( jakby powtórka z rozrywki tak przegrałem jeszcze wcześniejszy slam), dogrywka fristajl, publiczność spragniona walki, mięsa, traktuje cię jak dobrego kęsa i kąsa ty walisz oni oklask nie trafiasz oni cisza a każda cisza prześwietlona klisza i ty im w kicz takt oni dawaj ty dajesz ale nie jesteś sam, to była jakaś aktorka, oboje na scenie, miała od początku ciut większy poklask, spaliłem się, poddałem oni no dalej dalej ja już nie chciałem musiałem a tu tłum cię pali na stosie twoich słabości, słowo pościg, ona nie była ani poetką ani slamerem, wskoczyła tak o, na pałę charyzma sceniczność i talent, oj duży talent, no to ja się pocę oni dawaj dawaj dalej drżę jak oszalały, składam nieskładne myśli, próbuje, a tu ten pościg wyścig, no weź się wysil, publiczność warczy, a mi już starczy, na tarczy, tym razem na tarczy
uciekłem dwie stówy dla niej
dziopa ma talent
uciekłem dwie stówy dla niej
dziopa ma talent



Komentarze (1)
całkiem fajne masz te snuje
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się