DZIŚ 20.oo impreza Szeremety
Dziś będzie występ cybernetycznych poetów w pewnej Krakowskiej knajpeczce, pod wieżbą czy coś na rogu Sławkowskiej i Szczepańskiej o 20.00, będzie Onak i Podgórni, zamierzam ich zgwałcić poetyckim karczkiem w betoniarce, będę tam na dziko czytał swoje manifesty wyśmiewające wszystko i wszystkich tępą szczeniacką niepowagą po to by wymienić zastygłe uznania i dowalić jednostką systemowi sformułowań tworzącej się grupy cyberpismaków
bo do rewolty potrzebny jest konflikt
bo do rewolty potrzebny jest konflikt



Komentarze (5)
żeby to zarejestrowali jakoś (zakładam, że cybernetom nie trzeba przypominać)
przerwali mi... ale rewolta się chyba udała bo podobno było korespondencyjnie
Kuba, ale to nie my przerwaliśmy.
przerwali organizatorzy, którzy chyba nie udźwignęli wagi festiwalu, bo poza zgromadzeniem "środowiska", załatwieniem miejsca nie było tam nic, wszelkie dyskusje, błahe i rzadkie powstawały spontanicznie i tylko dzięki publiczności ewentualnie autorom, nie było prowadzących, prowokujących, no tak się nie stworzy Przestrzeni poetyckich działań a jedynie festiwalik o którym zapomni się po tygodniu...
Nikt Cię nie zapraszał, przypominam. Sam się wprosiłeś. Przerwaliśmy, bo darłeś japę bez sensu, apelując o wyłączenie wyimaginowanego i - wedle Twoich słów - pierdolonego pogłosu. Jeśli idea Ci się nie podobała, a znałeś ją przecież, wystarczyło nie wydzwaniać i nie wypisywać na fejsbuku z prośbami o dostęp do mikrofonu. Ot, tyle, tak sobie zobaczyłem po paru miesiącach, że nie udźwignąłem, to się trochę podciągam.
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się