BO NA PARTER

nikt nie patrzy obojętnie

masz wysokość horyzontu 

i produkty dla dorosłych

tak by były widoczne

te tu wypociny cieniste

deptasz glizdy i robaczki

samolotem przy weekendzie

tajski środek

Arystotelesa, art rys to forma

Platon, plan na to idea

Tomasz, to masz to musisz dogma

Augustyn, aut poza polem widzenia

piłki

pyłki

pchełki

a sokrates kraty cykuty lizał piurkiem

a duns szkot

dans makabr

taka to ofiara

jak połączysz ciągi w zdania

wizje w misje plus i minus

trans i ciut dekafencji

to wychodzi szydło z korka 

i człek na luzie'

miast na magnetycznym kalafiorku

co glutaminem w worku i się udusić można

 

po

trzeba

zawsze pisałem na trzeźwo a dochodziłem pod wpływem

cyce rzeczywistoci dawały zapał

potem następuje kłutnia na przystanku 

podbite oko pajęczyny zmierzchu

na kiblu się dobrze czyta

a pisu pisu pisu

jak już nie ma czym oddychu słychu widzu

zwariować można

a w psychiatryku baśniowej inspiracji pełno

a w Kościele nie wolno pisać trza uczestniczyć

to się bierze 

bierze

jeże

Komentarze (7)

    • Szel _
    • 29 stycznia 2012, 20:06:56

    se poczytalam i wies ?
    pierdolisz jakj niwespelnoiny gej

  • szel: brzydki ten komentarz, nie daje mi ani nerwu ani puszku, papuszko cara panastyka niewypoconych klementyn, nie czaisz, gejem być niełatwo heheh, no ale nie obrażaj mojej dziewczyny bo Cię znajde po niku bo mi da admin jak mu dam jeszczed troszkę pożyć i ci połamie język na setki wzrószeń że przeprosisz się nawet z bogiem w którego nie wierzysz i kląć będziedz na własną zasiurkaną poduchę pseudo mimie co ni ma go w kominie...

  • jeże? a Wojtyła papież (jak jeszcze nie był papieżem) siadał sobie czasem na nabożeństwie i notatki robił, do perykop, z tyłu siadał i pisał sobie komentarze (raz go nawet chcieli pogonić myśleli, że jakiś tajny, ale patrzą - biskup :)
    Wiesz, to jest do odegrania na scenie, w czytaniu zamęt, ale dobrze odegrać, wygłosić ze szwungiem - ty umiesz.
    A takich tagów to chyba tu jeszcze nie było :)

  • zawsze lepiej na żywo Ewo, bo słowo żywe jest...ja to zacząłem grać w tych teatrzykach żeby teksty lepiej głosić, bo jak słyszałem aktorów jak czytają poetów to mi się ściskało coś w środku i na zewnątrz...
    no a czytać zawsze trudniej bo trzeba sobie niektóre rzeczy wyobrazić...
    ciągle szukam formy realizacji tych tekstów w 3 de, bo mi oczywiście papier czy portal nie stykają, no slam jest formą godną zwieszczenia, coraz lepiej w tym kraku to wygląda już nawet chyba mocniej niż w Lublinie ale do wawy jeszcze troszku troszku, chyba ze się utrzyma ten poziom z ostatniego szlamu bo było mocno i nowe twarze się obwieściły światkowi...no ale może będę miał okazję mieć jakiś czas na mieście poezji w waszym kozim grodzie to się przygotuje najlepiej jak da rade, już miełem zaproszenie ostatnio to się nie dało dat pogodzić...a tu zima i w kraku żadnych festiwali pojetyckich czy odczytów z jajem i kurą domową...no to JPII

  • fajna końcówka :)

  • Krzysztof Krasowski: ty jesteś tym jednym z pseudo Onaka.pl, kurcze nie mogę Cię rozgryźć, zresztą, kom, kom, com

  • cyce rzeczywistości- no, ciekawe co na to mają powiedzieć dziewoje z rozmiarem stanika sprzed początku alfabetu. co une, życia w ręcynach nie zaznały? smutno im teraz na pewno.
    cyce rzeczywistości- ulubiona figura ma stąd. plus końcóweczka, taki szczyt, prawie szczytowanie.
    dobre!!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się